Cloak & dagger

Dwoje nastolatków, z pozoru zupełnie różnych, odkrywa u siebie tajemnicze nadnaturalne moce.  Obydwoje mają trudną i bolesną przeszłość, która odbiła na nich swoje piętno do dzisiaj. Obydwoje zostali skarani przez okrutnych ludzi, którym chcą się teraz odpłacić. Szybko orientują się jednak że razem są silniejsi niż osobno.


BOHATEROWIE

Tandy Bowen - jest córką byłego pracownika firmy która przyczyniła się do wybuchu platformy, również przez to wydarzenie stracił życie, sama Tandy ledwo wyszła z tego cało. Po śmierci ojca jego firma niesłusznie obwiniła go za całe zajście, odebrała dziewczynie i jej mamie wszystkie pieniądze i ładny dom, przez co musiały się wyprowadzić. Matka Tandy zaczęła pić, i łapać dorywcze prace które szybko traciła, dlatego dziewczyna ukrywa się w starym kościele. Sama natomiast żyje z okradania bogatych mężczyzn. Gdy coś idzie nie po jej myśli natychmiast ucieka. Jej mocą są noże świetlne które tworzy za pomocą umysłu. Potrafi również odkryć cudze nadzieje poprzez dotyk.



Tyrone Johnson - jego starszy brat Billy został zastrzelony na jego oczach, co w pewnym sensie również jest powiązane z wybuchem platformy, policja jednak nie chce mu wierzyć i ogłasza przyczyną śmierci utonięcie. Żyje z rodzicami w smutnej atmosferze, chodzi do dobrej szkoły i gra tam również w szkolnej drużynie koszykówki. Jest nieśmiały i boi się wielu rzeczy, sytuacja zmienia się kiedy poznaje swoją moc, a na jego drodze pojawia się policjant z blizną, który zastrzelił jego brata 8 lat temu. Jego mocą jest teleportacja przez mroczny wymiar, musi do tego mieć na sobie czarny materiał, potrafi również poznać ludzkie obawy i leki poprzez dotyk.


MOJA OPINIA

dotyk. Przyznaje że przez pierwsze odcinki miałam mieszane uczucia co do tego serialu. Jednak gdzieś w połowie cała historia wciągnęła mnie na tyle że chciałam więcej i więcej. Pokochałam Tyrona z całego serducha, i już od pierwszych spotkań z Tandy liczyłam że będzie łączyło ich coś więcej niż tylko moc. Bardzo podobało mi się to jak przedstawiono zmianę w bohaterach. Tandy od samego początku (mam na myśli wybuch platformy, bo od tego się wszystko zaczęło) ucieka przed problemami, natomiast z czasem jej moc nauczyła ja żeby stawiać czoła temu co na nas czyha. Tyron natomiast bał się wszystkiego - jak to powiedziała Tnady w ostatnim odcinku - nawet własnego cienia, a pod koniec sezonu miałam wrażenie że oglądam zupełnie innego chłopaka, rzucał się na głęboką wodę by uchronić najbliższych :)



Podobała mi się również zmiana w relacji Tandy z matka ale również Tyrona ze swoimi rodzicami. Pokazało to mi że nigdy nic nie jest skreślone, zawsze możemy zmienić coś na dobre nawet jeśli nie widzimy już innego wyjścia. Zauważyłam u siebie również zmianę z oceną bohaterów. Tak jak z początku niektórych nie lubiłam bądź właśnie odwrotnie, tak w ostatnim odcinku wszystko się pozmieniało. 

Co do 2 sezonu, naprawdę nie mogę się już doczekać!!! Liczę na rozwinięcie pewnych wątków, ale również jestem ciekawa jak reżyserzy pokierują akcję :) Ostatnim czasem jest to jeden z moich najukochańszych seriali, pokochałam bohaterów i ich historie, więc jeśli wy tak jak ja lubicie tego typu wątki to ZACHĘCAM SERDECZNIE DO ROZPOCZĘCIA PRZYGODY Z TYM SERIALEM!


Komentarze